Bóg dał mi talent. Nie przyjęłam - jestem ateistką
piątek, 20 stycznia 2012
Wiem i wiem, że ostatnio mało piszę tutaj. Ale może więcej tam? Wiele rzeczy chodzi mi po głowie i staram się to ogarnąć. I nawet ogarniam. Ostatnio spaceruje sobie po Księżycu i niczym Mały Książę zadaje pytania nie czekając na odpowiedzi.
Dzisiaj miś koala żuję eukaliptusa i obserwuje otoczenie lekko stępiałym zmysłem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz