wtorek, 16 lipca 2013

6/666




Tytus spał mi dziś na głowie. Zastanawiam się, czy to dlatego, że wzięłam wolny dzień i wykorzystałam go na sprzątanie mieszkania? Cierpię chyba na chroniczną nieszczęśliwość z dupy. Wszystko jest lepiej niż zwykle, a w 6 sekund zmienia się w gorzej. Czasem trwa kolejne 6, a czasem i 666.

Do tego nie umiem przypomnieć sobie tytułu piosenki.

2 komentarze:

  1. Muszę Ci zostawić serduszko, po prostu muszę: <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Hah, Kasieńka! (: Dzięki Tobie jestem cytowana za życia!

    OdpowiedzUsuń