piątek, 10 lutego 2012

na jakiś czas...

...z internetów znikam. Z gmailów, fejsbuków i bloggerów. 

3 komentarze:

  1. Drodzy (liczni) czytelnicy! Ujęła mnie ta liczna obecność "r" w kurwie. Dlatego też zasiadam do opisywania mych licznych przygód z ulicznymi dziewkami, odkurzaczem i irlandzkimi krasnalami!

    OdpowiedzUsuń
  2. zmieniam też nazwę użytkownika na "liczna"

    OdpowiedzUsuń