Czwartek.
Mówią, że każda zmiana jest dobra. 2017 będzie prawdopodobnie rokiem zmian.
Całe popołudnie i wieczór świat się kręci w mojej głowie. Tracę równowagę, tracę grunt, mam ściśnięty mózg. Bardzo dziwne uczucie, które każe mi googlować w Internetach hasła "objawy tętniaka", czy "guz mózgu" w 3 krokach.
Bardzo dużo dziś miałam dyskusji apropos wymagań wobec ludzi. Moje podobno są "za duże". Tymczasem powoli godzę się na to, że się nie godzę i przyjdzie mi za to zapłacić jakąś cenę.
I mimo że zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie próbował koncertowo zepsuć Ci dzień - dla równowagi znajdzie się ktoś, kto sprawi, że się uśmiechniesz pod nosem.
Boli mnie głowa, najpewniej perseweratywnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz