sobota, 30 kwietnia 2011

gravity

Dlaczego grawitacja w ogóle istnieje? Dlaczego dwie masy mają się ku sobie? 

Ponieważ istnieje czasoprzestrzeń. 

Co to znaczy dlaczego?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prawdopodobnie możliwa. Chociażby dlatego, że chyba nikt tak naprawdę nie rozumie czym grawitacja tak naprawdę jest. Nie można jej jednoznacznie określić, zamknąć w pewnych ramach, nadać tytuł, wagę, czy rozmiar.

Czasami wyobrażam sobie, że grawitacji nie ma. Że pływam swobodnie pomiędzy sufitem, a podłogą. Że wyciągam przed siebie ręce lub lewituje swobodnie w pozycji horyzontalnej. Odbijam się od ściany i lecę dalej, robię powietrznego fikołka, śmieję się z tego i łapczywie chwytam powietrze wraz z którym unoszę się w mojej własnej czasoprzestrzeni. 

Wyobrażam sobie, ze wylatuje przez okno i dryfuje swobodnie w sobie tylko znanym kierunku. I chociaż boję się latać, wyjątkowo nie czuję strachu. Patrzę na otaczającą mnie rzeczywistość - na unoszące się wokół mnie molekuły. Wszystko zwalnia, wstrzymuje swój bieg. A ja czuje się wolna. I staram się cieszyć każdą sekundą lotu, bo w końcu ktoś wciśnie guzik "grawitacja", a ja z łomotem spadnę na ziemię.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz