niedziela, 4 września 2011

przyjazne dzieciom, psiakrew

Nie wiem dlaczego, ale małe dzieci doprowadzają mnie do szału. Jeszcze bardziej ich matki, ktore uważają, że jak ten ich gówniarz bawi się moim aparatem, to to jest urocze. Z satysfakcją wracają do stolika i mówią, że mają Kacperka z głowy na chwilę, bo para w środku knajpki ma kaski motocyklowe.i chodzi ten nietryb i zaczepia, a mamusia zachwycona. Argh.
Za to powinny być mandaty, kolegium, deportacja. Cokolwiek.

Leży sobie pod stolikiem pies. Spokojnie śpi. Ale psy wprowadzamy w kagancu i na smyczy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz